Sprzedaż dzieł sztuki i przedmiotów kolekcjonerskich przez fundację rodzinną

Sprzedaż dzieł sztuki i przedmiotów kolekcjonerskich przez fundację rodzinną

2026-04-12

Incydentalna sprzedaż składników kolekcji zarządzanej w ramach celów statutowych fundacji rodzinnej nie podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług

Robert Nogacki | radca prawny | Kancelaria Prawna Skarbiec

Fundacja rodzinna, która obok działalności w zakresie najmu nieruchomości gromadzi kolekcję pojazdów zabytkowych i zegarków, nie działa jako podatnik VAT, gdy incydentalnie zbywa poszczególne eksponaty w celu sfinansowania świadczeń dla beneficjentów. Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w prawomocnym wyroku z 13 listopada 2024 r. (I SA/Gd 580/24), uchylając negatywną interpretację Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej. Rozstrzygnięcie to otwiera drogę do optymalnego traktowania VAT przy sprzedaży dzieł sztuki, pojazdów zabytkowych, zegarków kolekcjonerskich i innych przedmiotów kolekcjonerskich zgromadzonych w fundacjach rodzinnych.

 

Fundacja rodzinna jako „majątek prywatny” zarządzany w ramach osoby prawnej

Ustawa z dnia 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej (Dz.U. z 2023 r. poz. 326 ze zm.; dalej: „u.f.r.”) definiuje fundację rodzinną jako osobę prawną utworzoną w celu gromadzenia mienia, zarządzania nim w interesie beneficjentów oraz spełniania świadczeń na ich rzecz (art. 2 ust. 1 u.f.r.). Kluczowe jest rozróżnienie między tą działalnością statutową a działalnością gospodarczą, którą fundacja rodzinna może prowadzić wyłącznie w ograniczonym zakresie określonym w art. 5 ust. 1 u.f.r.

Fundacja rodzinna, choć posiada osobowość prawną, pełni funkcję strukturalną zbliżoną do trustu w systemach common law – jest wehikułem służącym ochronie i międzypokoleniowemu transferowi majątku rodzinnego. Jak podkreśla piśmiennictwo, jest to osoba prawna o charakterze prywatnym, służąca fundatorowi i beneficjentom, stanowiąca jednocześnie ochronę majątku wniesionego przez fundatora. To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie dla kwalifikacji VAT.

 

Sprzedawca kolekcjonerski czy handlowiec?

Sedno sporu, który rozstrzygnął WSA w Gdańsku, sprowadza się do pytania: czy fundacja rodzinna, która incydentalnie zbywa przedmiot z kolekcji, działa jako handlowiec w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, czy też realizuje cel statutowy w postaci zarządzania mieniem w interesie beneficjentów?

Dyrektor KIS w interpretacji indywidualnej z 16 maja 2024 r. (0111-KDIB3-1.4012.52.2024.2.ICZ) zajął stanowisko, że każda odprzedaż składników kolekcji stanowi działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT. Co szczególnie istotne, organ jednocześnie odmówił prawa do odliczenia VAT naliczonego od wydatków na utrzymanie kolekcji. Ta wewnętrzna sprzeczność interpretacji stała się jednym z istotnych argumentów procesowych.

 

Wyrok WSA w Gdańsku: fundacja nie jest handlowcem

Sąd uchylił interpretację, stwierdzając, że wykonywanie przez fundację rodzinną jej zasadniczych celów określonych w art. 2 ust. 1 u.f.r. – gromadzenia mienia, zarządzania nim w interesie beneficjentów oraz spełniania świadczeń – nie stanowi działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o VAT. Sam fakt rejestracji fundacji jako czynnego podatnika VAT (z tytułu najmu) nie oznacza, że wszelkie jej czynności mają charakter działalności gospodarczej. Incydentalna sprzedaż eksponatów – nie częściej niż raz na dwa lata – stanowi element zarządzania mieniem, nie zaś działalność handlową.

 

Uchwała NSA I FPS 3/07: analogia do majątku prywatnego

Rozstrzygnięcie WSA w Gdańsku wpisuje się w linię orzeczniczą ukształtowaną uchwałą składu siedmiu sędziów NSA z 29 października 2007 r. (I FPS 3/07) – choć sąd nie powołał się na nią wprost. W uchwale tej NSA stwierdził, że „warunkiem sine qua non uznania, iż dany podmiot działa w charakterze podatnika VAT, jest ustalenie, że działa on jako producent, handlowiec, usługodawca, pozyskujący zasoby naturalne, rolnik lub jako osoba wykonująca wolny zawód”. Przeniesienie tego rozumowania na grunt fundacji rodzinnej jest naturalną konsekwencją uznania, że działalność statutowa fundacji stanowi odpowiednik zarządu majątkiem prywatnym – z tą różnicą, że jest on sprawowany przez osobę prawną.

 

Interpretacja po wyroku: Dyrektor KIS potwierdza brak opodatkowania

Wyrok WSA stał się prawomocny 28 grudnia 2024 r. W wykonaniu art. 153 p.p.s.a. Dyrektor KIS wydał 29 kwietnia 2025 r. nową interpretację (0111-KDIB3-1.4012.52.2024.11.ICZ), potwierdzając, że sprzedaż samochodów i zegarków z Kolekcji nie podlega VAT, a fundacji nie przysługuje prawo do odliczenia VAT naliczonego od wydatków na utrzymanie kolekcji.

 

Praktyczne znaczenie: dzieła sztuki, antyki i inne aktywa kolekcjonerskie w fundacji rodzinnej

Ratio decidendi wyroku ma charakter uniwersalny i znajduje zastosowanie do każdego mienia o charakterze kolekcjonerskim gromadzonego w celach statutowych: dzieł sztuki, antyków, kolekcji filatelistycznych i numizmatycznych, instrumentów muzycznych, win kolekcjonerskich i innych ruchomości o wartości zabytkowej. Sprzedaż dzieł sztuki przez fundację rodzinną – w ramach zarządzania mieniem w interesie beneficjentów – podlega tej samej kwalifikacji co sprzedaż samochodów i zegarków z kolekcji będącej przedmiotem wyroku. Warunkiem jest spełnienie przesłanek: wniesienie nie w celu zbycia, incydentalny charakter transakcji, motywacja statutowa, brak cech działalności handlowej.

 

Ryzyka i ograniczenia: czego wyrok nie rozstrzyga

Wyrok jest prawomocny, ale nie jest uchwałą NSA. Dla pełnego bezpieczeństwa podatkowego wskazane jest wystąpienie z własnym wnioskiem o interpretację indywidualną.

Zmiana okoliczności faktycznych zmienia kwalifikację. Regularne nabywanie i zbywanie z zamiarem zysku mogą przesądzić o kwalifikacji jako działalność handlowa. Decydujący jest zamiar w momencie nabycia.

Brak prawa do odliczenia VAT naliczonego jest rewersem wyłączenia z opodatkowania. Koszty utrzymania kolekcji nie generują prawa do odliczenia.

 

Kumulacja mechanizmów: sprzedaż dzieł sztuki bez PIT i bez VAT – ryzyko agresywnego schematu

Wyrok WSA w Gdańsku analizowany w izolacji jest merytorycznie przekonujący. Problem pojawia się jednak, gdy zestawimy go z drugim mechanizmem podatkowym: zwolnieniem z PIT przy sprzedaży ruchomości po upływie 6 miesięcy (art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o PIT).

Schemat kumulacyjny: osoba fizyczna nabywa dzieło sztuki jako inwestycję prywatną. Po 6 miesiącach sprzedaje je do fundacji rodzinnej – bez podatku dochodowego. Fundacja gromadzi przedmiot jako element kolekcji. Gdy następnie fundacja incydentalnie zbywa ten przedmiot – transakcja nie podlega VAT. Środki ze sprzedaży fundacja przeznacza na świadczenia dla beneficjentów, opodatkowane zryczałtowanym 15% PIT.

Efekt kumulacyjny: cały łańcuch omija zarówno PIT od zysku (0% zamiast 19%), jak i VAT (0% zamiast 23%). Jedynym podatkiem jest 15% PIT od wypłaty świadczenia. Różnica między 0% a kilkudziesięcioma procentami sprawia, że struktura ta – jeśli stosowana systematycznie – staje się agresywnym schematem optymalizacyjnym.

Trzy okoliczności zwiększające ryzyko: (1) zbieg zwolnień z różnych ustaw podatkowych jako kryterium rozpoznawcze schematu MDR; (2) klauzula GAAR (art. 119a O.p.) – schemat może zostać uznany za czynność sztuczną; (3) art. 5 ust. 5 ustawy o VAT (klauzula nadużycia prawa) – pozwala odmówić wyłączenia z opodatkowania.

Wyrok WSA chroni fundacje, które rzeczywiście gromadzą i zarządzają kolekcjami w interesie beneficjentów – nie zaś struktury, w których fundacja jest jedynie ogniwem w łańcuchu optymalizacji. Granica przebiega tam, gdzie kończy się cel ochrony majątku rodzinnego, a zaczyna się inżynieria podatkowa.

 

Rekomendacje strukturalne

Statut fundacji powinien jednoznacznie wskazać utrzymanie i rozbudowę kolekcji jako cel statutowy. Kolekcja powinna być wnoszona w celu zachowania dla kolejnych pokoleń – w ramach planowania spadkowego i zabezpieczenia sukcesji majątku rodzinnego. Zarząd fundacji powinien dokumentować każdą decyzję o zbyciu składnika kolekcji. Warto utrzymywać osobne źródło finansowania bieżącej działalności (np. najem nieruchomości).

Dla podmiotów planujących wniesienie kolekcji o znaczącej wartości, rekomendowane jest wystąpienie z wnioskiem o indywidualną interpretację podatkową.

 

Podsumowanie

Wyrok WSA w Gdańsku i wydana w jego wykonaniu interpretacja Dyrektora KIS tworzą istotny precedens: fundacja rodzinna gromadząca kolekcję przedmiotów o wartości zabytkowej – w tym dzieł sztuki – nie działa jako podatnik VAT w zakresie incydentalnej sprzedaży. Jednocześnie połączenie tego mechanizmu ze zwolnieniem z PIT po 6 miesiącach może tworzyć agresywny schemat narażony na GAAR, klauzulę nadużycia prawa w VAT oraz obowiązek raportowania MDR. Ochrona wynikająca z orzecznictwa ma swoje granice – i granice te wytycza rzeczywisty cel fundacji, nie jej formalna struktura.